Z. i M. (27.11.2021)

Czym jest dla Was nagość i jak ją postrzegacie?

Z.: Dla mnie nagość jest wolnością i daje mi poczucie wyzwolenia. Gdy jestem nago,  czuję się szczera ze sobą. Odrzucam maski.

M.: Ja się z tym zgadzam, tylko dodałbym jeszcze do tego poczucie bezpieczeństwa. A dokładniej to, że bycie z ludźmi w takiej przestrzeni, w której mogę się rozebrać, daje mi poczucie, że to jest bezpieczna przestrzeń.

What does nudity mean to you and how do you perceive it? 

Z.: For me nudity is freedom and gives me a sense of liberation. When I'm naked, I feel honest with myself. I shed my masks. 

M.: I agree with that, I would only add a sense of safety to it. More precisely, being with people in a space where I can undress gives me the feeling that it's a safe space.

Czy tak było dla Was zawsze czy zostało w jakiś sposób nabyte?

Z.: Obydwoje moich rodziców można chyba było kiedyś nazwać hipisami, więc pamiętam, że u mnie w domu też była ta nagość. Mogłam wejść do mamy do łazienki, pogadać nago, co z tego co wiem, często stanowi tabu w polskich domach. Natomiast później, kiedy w okresie dojrzewania zaczynają się kompleksy, wstyd itd., to ta swoboda u mnie ustała. Taki moment przełomowy, to był chyba wtedy, kiedy zaczęłam być z M. i tak naprawdę pierwszy raz w życiu poczułam się bezpiecznie. Dzięki kochanie. Pojechaliśmy na wakacje do Chorwacji na cyplu wyspy Cres. No i było tak, że wjechaliśmy na ten kemping i okazało się, że pierwsza część, czyli ta trochę brzydsza, jest dla tak zwanych tekstylniaków (uwielbiamy teraz używać tego określenia), a potem jest szlaban i patrzący, wręcz wołający nas rajski cypel i niebieska woda. To już była część dla naturystów. Mając już gdzieś tam w duchu tę ideę wolności, podróżujemy w końcu starą westfalią, było jasne, że się rozbierzemy. Ale jednak dla mnie to było pierwsze takie doświadczenie. No może poza jakimiś plażami nudystycznymi i opalaniem się topless, ale umówmy się, w młodym wieku jest to bardziej przekraczanie swoich granic aniżeli dążenie za wyższą ideą.

Was it always like that for you, or was it somehow acquired? 

Z.: Both of my parents could probably once have been called hippies, so I remember that nudity was present in my home too. I could walk into the bathroom while my mum was there, chat in the nude, which from what I know is often a taboo in Polish homes. Later, though, when insecurities, shame, and so on set in during adolescence, that ease stopped for me. A turning point was probably when I got together with M. and for the first time in my life I truly felt safe. Thank you, darling. We went on holiday to Croatia, on a cape on the island of Cres. We arrived at the campsite and it turned out that the first part – the slightly less beautiful one – was for so-called "textilists" (we love using that term now), and then there was a barrier and a paradisiacal cape and blue water literally calling us over. That was the naturist section. Having somewhere in my soul this idea of freedom – we were travelling in an old VW Westfalia, after all – it was clear we'd undress. But it was still my first experience like that. Well, maybe apart from some nudist beaches and sunbathing topless, but let's be honest, at a young age that's more about crossing your own limits than pursuing a higher ideal.

M.: To był taki impuls, który wtedy poczuliśmy. We wcześniejszych relacjach nigdy nie miałem takiej swobody, ale też potrzeby tej nagości. Gdy tam byliśmy to dopiero sobie przypomniałem, że kiedyś w dzieciństwie jeździłem z rodzicami do Bułgarii, gdzie wszyscy nad morzem siedzieli nago. Już jako dziecko miałem taki moment, gdy poczułem się głupio, że jako jedyny siedzę w kąpielówkach, więc jak w końcu odważyłem się je zdjąć, poczułem się bardziej wtopiony w otoczenie. Z tego co pamiętam u mnie w domu też rodzice nie mieli problemu z nagością. Też zdarzało im się przejść po domu nago. Wydaje mi się, że w ten sposób człowiek nasiąka poczuciem, że to jest całkowicie normalne.

M.: It was an impulse we both felt at that moment. In earlier relationships I never had that kind of freedom, nor the need for that nudity. When we were there I suddenly remembered that as a child I used to go with my parents to Bulgaria, where everyone sat naked by the sea. Even as a child I had a moment where I felt silly being the only one in swimming trunks, so when I finally got up the courage to take them off, I felt more like I blended into my surroundings. From what I remember, my parents at home also didn't have a problem with nudity. They would occasionally walk around the house naked. I think that's how a person absorbs the feeling that it's completely normal.

Czyli wygląda na to, że dobrze na siebie trafiliście :)

M.: Tak właśnie miało być i dlatego wydarzyło zupełnie naturalnie.

Z.: Tak. Żadne z nas nie musiało drugiego przekonywać, bo obydwoje mieliśmy po prostu poczucie, że to jest TYLKO CIAŁO, a my jesteśmy wolni. Mimo to wiem, że z nikim innym bym tego nie zrobiła z taką łatwością. Spotkaliśmy się w jakimś już momencie życia, a mimo to wcześniej nie mieliśmy wielu podobnych doświadczeń. Mam takie poczucie, że gdybym była na tym kempingu ze znajomymi, to nie przekroczyłabym tej granicy. A przez to, że M. jest po prostu moim bezpieczeństwem, to przy nim czuję, że mogę wszystko, a nagość to tylko jeden z elementów. To jest taka nasza wspólna rzecz, którą bardzo kocham.

So it sounds like you found the right match in each other :) 

M.: That's how it was meant to be, and that's why it happened completely naturally. 

Z.: Yes. Neither of us had to convince the other, because we both simply felt that it's JUST A BODY and we are free. Even so, I know I wouldn't have done it so easily with anyone else. We met at a certain point in life, and yet neither of us had had many similar experiences before. I have the feeling that if I'd been at that campsite with friends, I wouldn't have crossed that boundary. But because M. is simply my sense of safety, with him I feel like I can do anything, and nudity is just one element of that. It's something we share that I love very much.

Czyli już teraz jak się wybieracie na jakieś wakacje, to szukacie naturystycznych opcji?

Z.: Zawsze!

M.: Na to wychodzi.

So now when you're planning holidays, you always look for naturist options? 

Z.: Always! 

M.: That's how it looks.

A ograniczacie sobie tę swobodę i komfort nagości tylko do wakacyjnych wyjazdów?

Z.: Jak jesteśmy sami w domu, to poranki zwykle spędzamy nago.

And do you limit this freedom and comfort of nudity only to holiday trips? 

Z.: When we're alone at home, we usually spend the mornings naked.

Nazwalibyście się zatem naturystami czy jest to głównie forma wypoczynku, którą preferujecie?

Z.: Tak, jestem dumną naturystką.

M.: Ja też.

Z.: Jestem z tego dumna, lubię o tym mówić i zawsze mam nadzieję, że kogoś w końcu zachęcę.

Would you call yourselves naturists, or is it mainly a form of rest and relaxation you prefer? 

Z.: Yes, I'm a proud naturist. 

M.: Me too. 

Z.: I'm proud of it, I like talking about it and I always hope I'll eventually encourage someone.

Opowiadacie znajomym o swoich gołych podróżach? Jakie są reakcje?

M.: Ja mam wrażenie, że jak ktoś nie wie czym jest nudyzm, to pierwsze pytanie dotyczy zwykle tego, jak zachowują się na takim kempingu ludzie, kiedy są nadzy. Zawsze mówimy wtedy, że nie ma tam w ogóle aspektu seksualności. Zdejmując ubranie przestajesz traktować kogoś jako obiekt pożądania. Staje się to tak naturalne, że wręcz przestaje się tę nagość zauważać. Zazwyczaj właśnie to budzi największą wątpliwość u ludzi, którzy nigdy naturyzmu nie spróbowali.

Do you tell friends about your naked travels? What are the reactions? 

M.: I get the impression that when someone doesn't know what naturism is, the first question is usually about how people behave at such a campsite when they're naked. We always say there's no sexual aspect to it at all. By taking off your clothes you stop treating someone as an object of desire. It becomes so natural that you almost stop noticing the nudity at all. That's usually what raises the biggest doubt in people who have never tried naturism.

Z.: Ja też tak naprawdę dopóki pierwszy raz nie byłam na tym kempingu, to też bym tak myślała. Tego trzeba doświadczyć. Zobaczyć te Ewy z Adamami za ręce. Coś pięknego.

Z.: I think honestly, until I'd been to that campsite for the first time, I would have thought the same. You have to experience it. To see those Eves and Adams holding hands. Something beautiful.

A podejmujecie jakąś „misję” normalizowania kwestii nagości i doświadczyliście może w tym jakichś sukcesów?

Z.: Tą misją dla mnie jest przekazanie jak bardzo jest to terapeutyczne dla mnie jako kobiety, że w momencie kiedy się rozbieram, znikają moje kompleksy. Poważnie, gdy jestem na takim kempingu, to ładuję baterie samoakceptacji i po powrocie bardziej lubię swoje ciało. Do miłości jeszcze daleko, ale nie od razu Kraków zbudowano. Gdy kompleksy wracają, staram się przypomnieć sobie uczucia jakie towarzyszyły mi tam, nago, i zyskuję więcej luzu. I bardzo bym chciała, by to dobrze wybrzmiało, żeby inne kobiety tego spróbowały.

And do you take on any "mission" of normalizing the issue of nudity, and have you perhaps experienced any successes in that? 

Z.: The mission for me is conveying how therapeutic it is for me as a woman – that the moment I undress, my insecurities disappear. Seriously, when I'm at a campsite like that, I recharge my self-acceptance batteries and when I come back I like my body more. Love is still a long way off, but Rome wasn't built in a day. When the insecurities come back, I try to recall the feelings that accompanied me there, naked, and I gain more ease. And I would very much like this to resonate well, for other women to try it.

Z.: I tutaj muszę wspomnieć o naszych najlepszych przyjaciołach golasach. Gdy pierwszy raz trafiliśmy na ten naturystyczny camping, to byliśmy właśnie z nimi umówieni, że do nas dołączą. Właściwie to postawiliśmy ich przed faktem dokonanym. Najpierw opowiedzieliśmy o rajskim miejscu, żeby w ostatnim momencie dodać o nagim szkopule. A oni bez wahania poczuli klimat, przyjechali i pokochali to w sekundę. A teraz są tymi dzikusami z nami kiedy tylko mogą. Zaraz jedziemy w trasę i na pewno będziemy za nimi tęsknić.

Z.: And here I have to mention our best friends, the nudists. When we first ended up at that naturist campsite, we had arranged for them to join us. We essentially presented them with a fait accompli. First we told them about the paradise spot, only to add the naked catch at the last moment. And they without hesitation felt the vibe, came, and fell in love with it in an instant. Now they're out there with us being wild whenever they can. We're about to go on a trip and we'll definitely miss them.

M.: Racja, jak przyjechali, to nie było żadnej wątpliwości, że to też ich miejsce  i następne wakacje też spędzaliśmy na wspólnym poszukiwaniu miejsc nudystycznych. Więc w tym przypadku to weszło, ale jest też wielu znajomych, przyjaciół, którzy wiedzą, że jesteśmy naturystami i mówimy o tym otwarcie, ale większość patrzy na to jako pewien rodzaj ekstrawagancji. Ale w ogóle mnie to nie zraża. Też lubię o tym mówić.

M.: Right, when they arrived there was no doubt that it was their place too, and the next holiday we spent together searching for naturist spots. So in that case it worked, but there are also many acquaintances and friends who know we're naturists and we talk about it openly, but most of them see it as a kind of eccentricity. But it doesn't discourage me at all. I also enjoy talking about it.

Co Waszym zdaniem najmocniej determinuje u ludzi podejście do nagości i cielesności?

Z.: Pierwsze co mi się nasuwa, to kwestia opatrzenia się z nagością w dzieciństwie. Czyli jeśli od dziecka widzę, że moja mama nie ma problemu z tym, żeby przy mnie wziąć prysznic, to koduję w swojej małej główce, że to jest w porządku.

M.: Zgadzam się.

What do you think most strongly determines people's attitude towards nudity and physicality? 

Z.: The first thing that comes to mind is the matter of being accustomed to nudity in childhood. That is, if from childhood I see that my mum has no problem taking a shower with me around, I encode in my little head that this is fine. 

M.: I agree.

Z.: I jeszcze wychowanie w idei tego, że możesz być kim chcesz. Mój tata zawsze mi powtarzał, że mogę żyć pod mostem, byle bym była szczęśliwa. I ja mam takie poczucie, że mogę sobie chodzić nago, jeśli mi to sprawia przyjemność.

Z.: And also being raised with the idea that you can be whoever you want. My dad always told me I could live under a bridge as long as I was happy. And I have this feeling that I can walk around naked if it brings me pleasure.

Myślicie, że zmienia się na lepsze czy gorsze?

Z.: Ciężko powiedzieć. Myślę, że po pandemii zmienia się na lepsze. Ludzie zaczęli wybierać bardziej ekologiczny i wolniejszy tryb życia. Myślą szerzej, mniej skupiając się na pracy czy mało istotnych aspektach, a bardziej na tym, czego tak naprawdę pragną. Myślę, że na tej fali może się też zmienić stosunek do ciała i nagości. Może pewnego dnia ludzie poczują, że krawaty i garsonki są krępujące.

Do you think things are changing for better or worse? 

Z.: It's hard to say. I think since the pandemic things are changing for the better. People have started choosing a more ecological and slower lifestyle. They think more broadly, focusing less on work or trivial aspects and more on what they truly desire. I think attitudes towards the body and nudity might change on that wave too. Maybe one day people will feel that ties and suits are constraining.

M.: Z. jest idealistką. Może ja jestem bardziej pragmatyczny, bo wydaje mi się, że to jest bardzo indywidualne. Nie widzę w tym ruchu, który spowoduje, że nagle wszyscy będą chodzić nago. Wszystko zależy po prostu od potrzeb. Nam to daje poczucie wolności, spokoju i się w tym odnajdujemy. Ale też akceptuję to, że ludzie się obstawiają trzema parawanami i nie chcą, by ktoś na nich patrzył. Nie ma potrzeby na siłę nikogo zmieniać. My staramy się żyć tak, by być szczęśliwi i to nam daje to szczęście. Ale nie wydaje mi się, że to jest dla każdego. Jeśli ktoś się w tym odnajdzie, to super, a jak nie, to też w porządku.

M.: Z. is an idealist. Maybe I'm more pragmatic, because it seems to me it's very individual. I don't see a movement that will suddenly make everyone walk around naked. It all simply depends on needs. For us it gives a sense of freedom and calm and we find ourselves in it. But I also accept that some people surround themselves with three windbreak screens and don't want anyone looking at them. There's no need to forcibly change anyone. We try to live in a way that makes us happy, and this gives us that happiness. But I don't think it's for everyone. If someone finds themselves in it, great, and if not, that's fine too.

Z.: A może któregoś dnia #morsowałem zamieni się w #jestemnaturystą?

M.: Tak jak mówiłem, Z. jest idealistką, ale to właśnie bardzo w niej kocham. Absolutnie nie zamierzam jej z tego idealizmu obdzierać i powinna się tego trzymać. A nuż się tak wydarzy.

Z.: And maybe one day #Iwentswimming will turn into #I'manaturist? 

M.: As I said, Z. is an idealist, but that's exactly what I love about her. I absolutely don't intend to strip her of that idealism and she should hold on to it. Who knows, maybe it'll happen.

Czy myślicie, że nagość może działać terapeutycznie?

Z.: Na maksa. Jak większość kobiet - mam kompleksy. Ale jest coś takiego, czego trzeba doświadczyć – pójść na taki kemping i poczuć, że większe kompleksy się ma w ubraniu niż bez, pośród innych nieidealnych ludzi. Bo wszystko rodzi się gdy zaczynamy się porównywać do innych.

M.: Otwarcie się na nagość i spróbowanie takiego życia pozbawia wielu lęków. I na pewno nie tylko nas.

Do you think nudity can work therapeutically? 

Z.: Absolutely. Like most women – I have insecurities. But there's something you have to experience – going to a campsite like that and feeling that you have more insecurities in clothes than without them, among other imperfect people. Because everything is born when we start comparing ourselves to others. 

M.: Opening up to nudity and trying that way of life removes many fears. And certainly not only for us.

Jako zatem zdeklarowani naturyści, z jakim podejściem wychowujecie swoje dzieci?

M.: Podeszliśmy do tego bardzo naturalnie. One też miały wybór. Będąc na gołej plaży czy kempingu zaakceptowały to, że my i inni ludzie są nago, ale też wiedziały, że jeśli czują się w jakikolwiek sposób z tym niezręcznie, to mogą chodzić w ubraniu. Tak jak już wcześniej opowiadałem o tym, że na wakacjach w Bułgarii z moimi rodzicami to ja się czułem wśród golasów nieco inny i zrzucając z siebie ubranie stałem się naturalniejszy. Tak jak i ja, one same dojrzewają do tego czy chcą się rozebrać czy nie. Pełna dowolność, akceptacja i naturalne podejście.

So as declared naturists, how do you raise your children? 

M.: We approached it very naturally. They also had a choice. Being at a nude beach or campsite they accepted that we and other people are naked, but they also knew that if they felt in any way uncomfortable with it, they could keep their clothes on. Just as I described earlier about being on holiday in Bulgaria with my parents, where I felt somewhat different among the nudists and by taking my clothes off I became more natural. Just like me, they themselves grow into deciding whether they want to undress or not. Complete freedom, acceptance and a natural approach.

Z.: Trzeba pamiętać, że każdy jest inny. Ja wiem, że jestem idealistką i chciałabym, żeby każdy latał nago, ale każdy człowiek, a w szczególności mały, może mieć inaczej. I właśnie tak do tego podchodzimy i dajemy im wybór. Dzięki temu jak będą dorośli, będą mieć dwa spojrzenia – konserwatywne i bardziej polskie, oraz to niekonwencjonalne, nasze. I mogą sobie wybrać, wiedząc, że oba są O.K.

Z.: You have to remember that everyone is different. I know I'm an idealist and I'd like everyone to go around naked, but every person – and especially a young one – can be different. And that's exactly how we approach it and we give them a choice. That way when they're grown up they'll have two perspectives – the conservative, more typically Polish one, and the unconventional, ours. And they can choose, knowing that both are O.K.

Dlaczego zdecydowaliście się wziąć udział w projekcie? Poza Twoją misją, Z.

Z.: To też nie jest tak, że mi zależy na tym, żeby wszyscy byli nago. Lubię wyjątkowość tego, że nie znam nikogo w moim wieku, kto robi to samo. Biorę udział w tym projekcie po pierwsze dlatego, że uważam, że jest ładny, po drugie dlatego, że strasznie lubię robić nowe rzeczy, a po trzecie dlatego, że chciałabym tym projektem przekroczyć granicę Instagrama i otwarcie powiedzieć światu, że naturyzm jest przecudowny. Każdy jest goły. Każdy się urodził i umrze goły.

Why did you decide to take part in the project? Apart from your mission, Z. 

Z.: It's not that I'm determined to have everyone be naked. I like the uniqueness of not knowing anyone my age who does the same. I'm taking part in this project firstly because I think it's beautiful, secondly because I love doing new things, and thirdly because I'd like to use this project to cross the boundary of Instagram and openly tell the world that naturism is wonderful. Everyone is naked. Everyone was born and will die naked.

M.: A dla mnie jest to po prostu bardzo naturalne. Przyznam, że uznałem, że udział w tym projekcie to też będzie bardzo fajne doświadczenie dla nas jako pary.

M.: And for me it's simply very natural. I'll admit I felt that taking part in this project would also be a very nice experience for us as a couple.

Z.: A gdy kiedyś już będziemy starzy i pomarszczeni to będziemy mieć wspaniałą pamiątkę. Zobaczymy jacy byliśmy młodzi, piękni i nie traciliśmy lat na dążenie do perfekcji.

Z.: And when we're old and wrinkled someday, we'll have a wonderful memento. We'll see how young and beautiful we were, and how we didn't waste years chasing perfection.

I jak było?

Z.: Po prostu bardzo miło. 

M.: I naturalnie.

And how was it? 

Z.: Simply very lovely. 

M.: And natural.